Głośno zatrzasnąłem

Informacje

Dodany: 2020-09-06
Kategoria: Mężczyzna

Tagi dla artykułu
art

Głośno zatrzasnąłem drzwi i nasłuchiwałem. Ale nie dobiegał mnie żaden odgłos z głębi mieszkania. Rozebrałem się powoli, ubrałem piżamę i położyłem do łóżka. Ale ciągle nasłuchiwałem w ciemności. Wiedziałem, iż to się nie zakończyło na moim wyjściu z kuchni. To się wtedy dopiero zaczęło. Miotały mną sprzeczne uczucia. Skąd brało się we mnie to okrucieństwo, które jej okazałem? Tej wspaniałej dziewczynie, tak doskonałej zewnętrznie i wewnętrznie, z którą pozostawałem dotąd w prawdziwej przyjaźni? Przecież nie wzruszyło mnie wcale, iż była piękna, ani iż była kobietą. A może jednak nie było mi to obojętne? Po raz pierwszy w życiu nagle przyłapałem się na próbie wyobrażenia sobie, jakby też mi to poszło z kobietą. Ale nie umiałem sobie tego przedstawić. Zbyt mało o kobietach wiedziałem, aby móc dostarczyć tworzywa imaginacji. Jedyne, co umiałem sobie wyobrazić, to obraz twardo stojącego chuja, wdzierającego się w głąb wilgotnej, owłosionej. dziewczyna z erotycznego ogloszenia, czyli. l i ciepłej jamy, wyposażonej w te wszystkie tajemnicze instrumenty, służące do przetworzenia nasienia w dziecko i wykonującej w tym celu jakieś spazmatyczne ruchy. Sam się przecież wyłoniłem na świat z takiej jamy czyżbym pragnął wprowadzić w nią na powrót najczulszą część mojego wrażliwego ciała? Ta wizja wprost mnie mdliła. Odsuwając jednak na razie rozmyślania o sposobach ucieczki, wróciłem pamięcią do początków dzisiejszego wieczoru. Po pracy jak zwykle poszedłem do baru, gdzie pKderwałem przystojnego faceta, wysokiego, o wyglądzie Wikinga. Nie znając tani sex telefon się, strawiliśmy dwie lub trzy godziny na wstępnych rozgrywkach seksualnych, zanim się dowiedzieliśmy, co który z nas lubi. W tanim motelu najpierw ja go zerżnąłem, a potem on mnie. Jedynymi istotnymi dla mnie doznaniami z całego wieczoru był pożądliwy wzrok, jakim patrzył na moje mięśnie, a potem przerażenie na jego twarzy na widok rozmiarów mego chuja, jakiego mu wpakowałem w dupę. Ale spodobało mu się to powiedział mi później, źe było to dla niego przeżycie tak silne, jakby go doznawał po raz pierwszy w życiu. Ale wiefcieliśmy obaj, i on, i ja, iż już się nie zobaczymy więcej. to było nieszczęście. Rozlnyślałem o nim ze smutkiem, leżąc i czekając na Marię. Choćbyś się nie wiem jak starał, nigdy nie zdobędziesz mężczyzny. Każdy z nas rozbija się za prawdziwą, pełną męskcią. Ale za każdym razem stwierdzasz, iż ten ktoś nie jest w większym stopniu mężczyzną niż ty sam.